Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

15 SIERPNIA – ŚWIĘTO WOJSKA POLSKIEGO

15 sierpnia to dzień, w którym oddajemy hołd wszystkim żołnierzom, którzy na przestrzeni lat stawali w obronie naszej Ojczyzny. Tego dnia przypada również rocznica Bitwy Warszawskiej z 1920 roku – jednego z najważniejszych zwycięstw w historii Polski, które zapisało się w dziejach jako „Cud nad Wisłą”.

To szczególny moment, by wspomnieć bohaterów tamtych wydarzeń, ich odwagę, poświęcenie i determinację w walce o wolność. Wśród obrońców Ojczyzny byli także synowie kurpiowskiej ziemi. Jednym z nich był ks. Stanisław Tworkowski, który jako młody kleryk służył jako sanitariusz podczas Bitwy Warszawskiej.

Poznajcie historię kurpiowskiego obrońcy Warszawy w 1920 roku.

Krzysztof Bulak
Wyższa Szkoła Społeczno-Ekonomiczna w Gdańsku
ORCID: https://orcid.org/0009-0008-0284-4318

Ks. Stanisław Tworkowski – kurpiowski obrońca Warszawy w 1920 roku

Zagrożenie ze Wschodu

Bitwa stoczona między Wojskiem Polskim a Armią Czerwoną na przedpolach Warszawy w sierpniu 1920 roku jest zaliczana nie tylko do największych starć zbrojnych w dziejach polskiego oręża. Uważa się ja także do jednego z najważniejszych zwycięstw żołnierza polskiego i była jednym z przełomowych momentów wojny polsko-bolszewickiej. Odparcie oddziałów sowieckich zdecydowało o wyniku prowadzonej wojny i umożliwiło zachowanie odzyskanej zaledwie dwa lata wcześniej niepodległości, po trwającej 123 lata niewoli. Zwycięstwo polskich żołnierzy miało również istotny wymiar europejski – zahamowało ekspansję rewolucji komunistycznej na Starym Kontynencie i przypieczętowało wolność krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii, które w razie klęski zostałyby podobnie jak Polska zamienione w republiki sowieckie zależne od Moskwy.

Waga odniesionego zwycięstwa jest w związku z powyższym nie do przecenienia, lecz zostało ono okupione wielkimi stratami ludzkimi i materialnymi przy ogromnym wysiłku całego społeczeństwa. Strona polska prowadziła boje w niezwykle trudnym położeniu strategicznym przy ogólnym wyczerpaniu zasobów.

Kleryk Stanisław Tworkowski

Ks. Stanisław Tworkowski (1901–1999) był znanym kapłanem, działaczem narodowym i pisarzem, który w młodości jako ochotnik brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Życie kapłana naznaczone było nieustanną walką o byt Ojczyzny. Od harcerstwa, poprzez służbę wojskową, a następnie kapłańską /kapłan, wychowawca młodzieży, redaktor, autor książek, obrońca życia poczętego itp./ ciągle zmagał się z wyzwaniami, jakie stawiało mu życie w trosce o los swej drugiej matki – Polski.

Latem 1920 r. do stolicy Polski zaczął zbliżać się ten sam wróg, z którym Stanisław wcześniej walczył na Mohylewszczyźnie. W sierpniu 1920 r., gdy wielu zaczynało wątpić, czy nawałę bolszewicką uda się powstrzymać, alumn Seminarium Duchownego w Warszawie Stanisław Tworkowski wraz z kolegami z seminarium ponownie przywdział mundur wojskowy. W czasie Bitwy Warszawskiej 1920, służył jako sanitariusz w oddziałach Armii Ochotniczej gen. Józefa Hallera pod Radzyminem. Do jego zadań należała bezpośrednia pomoc rannym na froncie oraz ewakuacja poszkodowanych w trakcie najcięższych walk Bitwy Warszawskiej. Kleryk Tworkowski nie brał bezpośredniego udziału w samych walkach o Radzymin. Jego silny związek z tym miastem narodził się kilka lat później. Na początku lat 30. XX wieku został tam skierowany jako wikariusz i katecheta. To właśnie w Radzyminie, żyjącym wciąż pamięcią o bitwie, prowadził ożywioną działalność wychowawczą i tworzył katolickie stowarzyszenia młodzieżowe.

Po rozgromieniu wojsk bolszewickich w sierpniu 1920 oku, przyjechał do domu na kilkutygodniowy urlop. Na głowie miał rogatywkę z orłem w koronie, w płaszczu wojskowym i medalem „Polska swojemu obrońcy. Odtąd mundur i sutanna stały się dla niego równoważne1.” Ks. Stanisław Tworkowski – świadek i uczestnik bitwy warszawskiej, tak potem mówił o tamtych wydarzeniach: „Cud nad Wisłą to dzieło Bożej Opatrzności, w które swój wysiłek włączył mój naród, naród wierzący, naród wzywający Boga, miłujący Go… To była walka w imię Jezusa Chrystusa, w imię Krzyża Świętego. Symbolem tego jest nasz kapelan katolicki – ks. Ignacy Skorupka2, który z krzyżem w ręku biegł w tyralierze pod Ossowem. (…) Tajemnicę Cudu nad Wisłą stanowi modlitwa ludu Warszawy na placu Zamkowym… Przebieg walki z przytłaczającymi siłami bolszewików i odparcie ich w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny”3. Tekst zatytułowany „Bzy radzymińskie”, który ukazał się w „Kurjerze Warszawskim” 15 sierpnia 1931 roku, jest jedną z wielu form oddania czci uczestnikom Bitwy Warszawskiej 1920 roku, której Radzymin był kluczowym miejscem4. Większość ochotników broniących Radzymina (w tym studenci i harcerze) ruszała na front w maju 1920 roku – dokładnie wtedy, gdy w Polsce masowo kwitną bzy. Krzewy bzu, stały się symbolem pożegnania idących na śmierć młodych żołnierzy. Tradycyjnie sadzone je wokół mogił bohaterów. Te symbole pamięci rosły na Cmentarzu Poległych 1920 r. w Radzyminie, stanowiąc przez dziesięciolecia naturalną biało-fioletową dekorację grobów.

O innym cudzie, który się corocznie powtarza w dniu 15 sierpnia w Święto Matki Boskiej Zielnej na mogiłach poległych pod Ossowem, cudzie opieki Matki Bożej nad mogiłami żołnierskimi, kapłan tak pisał:

I tylko to, Częstochowska
Z kapliczki na cmentarzu
Kwiatków do nieba nie bierze
Lecz kładzie je na ołtarzu

Kiedy północek z gwiazdami,
Niebo sierpniowe przemierza
To Częstochowska kwiatami
Stroi mogiły żołnierzy

I tak się Panienka trudzi
Przez noc całą do świtania
Bo kwiat żołnierz obudzi
W wielki dzień Zmartwychwstania5.

Krzyżu Dowbora ks. Stanisław wspominał: Cud na Wisłą był dla młodego studenta seminarium duchownego wielkim przeżyciem, dawał mu uczucie radości i szczęścia. Ukierunkował go ku „Wielkiej Polsce” ruchowi narodowemu któremu przewodniczył Roman Dmowski. Stał się dla niego wezwaniem, aby kontynuować dzieło ks. Skorupki i setki tysięcy żołnierzy poległych w obu wojnach6.

Doktor nauk medycznych Sabina Dembowska – lekarz specjalista ginekolog, położnik wspomina udział młodego kleryka z Kurpiowszczyzny Stanisława Tworkowskiego w obronie Warszawy 1920 roku. W swej autobiograficznej książce Na każde wezwanie, zawarła kilka cennych wspomnień o ks. Stanisławie:

„…Lżej rannych opatrywano na poczekaniu i odsyłano do innych szpitali, nawet dalej, poza Warszawę, między innymi do Torunia i Tczewa. Transportowano ich na krypach-berlinkach i statkach jak „Skarbek”, „Łokietek i inne. Obsługę sanitarną krypt i statków stanowili klerycy Seminarium Warszawskiego („Łokietka” obsługiwali klerycy płoccy). Młodzi ci chłopcy, przyszli księża, w tych ciężkich dla ojczyzny czasach zgłosili się do armii jako ochotnicy. W dowództwie powiedziano im, że sposobią się do zawodu, którego celem jest nieść ulgę każdemu ludzkiemu cierpieniu, dlatego przydzielono ich do kolumn sanitarnych. Niektórych z nich, jak ks. Kowalczyka, ks. Stefana Piotrowskiego i ks. Stanisława Tworkowskiego, spotkałam później w Powstaniu. Pełnili swój kapłański i kapelański obowiązek. Był też wśród nich, jak się później dowiedziałam w Milanówku, proboszcz tej parafii ks. dr Zbigniew Kamiński, ciężko ranny w Powstaniu i wielu innych. I wówczas, i później podziwiałam patriotyzm i całkowite oddanie ojczyźnie księży polskich …”7.

Kapłan 15 VIII 1937 roku w Kadzidle pisząc artykuł o ks. Ignacym Skorupce dał prawdziwe świadectwo o tamtych dniach. Pisał, iż wbrew fałszerzom historii Polski, „jedynym i wyłącznym czynnikiem tego bezprzykładnego w dziejach wojen zwycięstwa była Opatrzność Boska i wysiłek całego narodu polskiego, bez różnicy warstw, wieku, a nawet płci”8.

Ks. Stanisław Tworkowski pisał: „Cud nad Wisłą to dzieło Bożej Opatrzności, w które swój wysiłek włączył mój naród, naród wierzący, naród wzywający Boga, miłujący Go… To była walka w imię Jezusa Chrystusa, w imię Krzyża Świętego. Symbolem tego jest nasz kapelan katolicki – ks. Ignacy Skorupka, który z krzyżem w ręku biegł w tyralierze pod Ossowem. (…) Tajemnicę Cudu nad Wisłą stanowi modlitwa ludu Warszawy na placu Zamkowym… Przebieg walki z przytłaczającymi siłami bolszewików i odparcie ich w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny”. (cyt. za R. Bil, „Moc modlitwy różańcowej”9.

W 1973 roku prezbiter wspominał, iż jego udział w wojnie 1920 wiązał się ze służbą sanitarną: Pełniliśmy służbę sanitarną w roku 1920 jako żołnierze Armii Ochotniczej gen. Hallera na statku „Skarbek” i na „Krypach”10. Uzbrojony w karabin z bagnetem pilnował również jeńców przy moście Kierbedzia. Klerycka sutanna i karabin stały się symbolem żołnierskiej służby11, którą na różny sposób kontynuował przez większość swego życia. 

Film dokumentalny Wincentego Ronisza „A jednak Polska. 1918–1921” z 1992 roku przywołuje wspominania o Bitwie Warszawskiej jako dzieła Bożej Opatrzności splecionego z nadludzkim wysiłkiem całego narodu. Ks. Stanisław podkreślał, że była to walka w imię wiary i krzyża, w której zjednoczyli się Polacy świadomi śmiertelnego zagrożenia ze strony bolszewickiego najeźdźcy. Przywoływał postać ks. Ignacego Skorupki jako symbolicznego bohatera idącego z krzyżem w ręku na czele żołnierzy walczących pod Ossowem. Ksiądz Ignacy wziął w niej udział, niosąc krzyż wzniesiony wysoko nad głową, pobudzał wiarę polskich żołnierzy oraz dawał im przykład męstwa i odwagi, do czasu, gdy został trafiony w głowę odłamkiem pocisku. Jego niezwykle ofiarna postawa i bohaterska śmierć odebrane zostały przez Polaków jako potężny, nadprzyrodzony impuls, który wywarł wielki wpływ na ducha narodu i wojska oraz przyczynił się do tego, że 15 sierpnia 1920 r., w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, potęga wroga załamała się i zapowiedziane zwycięstwo polskiego oręża nad potężną armią bolszewików stało się faktem12

Podkreślał znaczenie modlitwy ludu Warszawy i całego narodu. W dniach 6 do 14 sierpnia we wszystkich kościołach został wystawiony Najświętszy Sakrament, na placu Zamkowym zaś około 30 tysięcy kobiet, dzieci oraz ludzi w podeszłym wieku żarliwie modliło się na różańcu. Dodawano sobie wzajemnie otuchy, przypominając słowa, które 31 lipca wypowiedział młody warszawski katecheta, przywołany ks. Ignacy Skorupka: ...Nie martwcie się, Bóg i Matka Boska Częstochowska, Królowa Korony polskiej, nie opuści nas... Nastąpi zwycięstwo. Bliskim jest ten dzień! Nie minie 15 sierpnia, dzień Matki Boskiej Zielnej, a wróg będzie pobity». Tymczasem z oddali dochodziły już odgłosy toczącej się bitwy...13. Wskazywał na spontaniczne poświęcenie i ofiarność społeczeństwa oraz młodzieży stającej w obronie dopiero co odzyskanej niepodległości14

W wywiadzie opublikowanym w sierpniu 1995 roku (dokładnie w 75. rocznicę Cudu nad Wisłą), sędziwy kapłan dzielił się swoimi osobistymi wspomnieniami oraz teologiczną i historyczną oceną tamtych wydarzeń. W rozmowie z Adamem Fijałkowskim mówił, iż to było zwycięstwo Bożej Opatrzności w ocaleniu odradzającej się Rzeczypospolitej15.

Wspominał, że bolszewizm nie był dla Polaków zwykłym wrogiem geopolitycznym, ale „antychrześcijańską nawałnicą”. Podkreślał przerażenie brutalnością Armii Czerwonej, która bezcześciła świątynie, co potęgowało determinację młodych ochotników. Opisywał widok stolicy z pierwszych dni sierpnia tamtego roku. Zapamiętał tysiące ludzi modlących się nieustannie na placach (szczególnie na Placu Zamkowym) i w kościołach w ramach nowenny zarządzonej przez Episkopat. Dla niego ten powszechny szturm modlitewny był kluczem do późniejszego zwycięstwa. Jako sanitariusz wspominał potworne zmęczenie i chaos walk, ale też niesamowitą przemianę psychiczną żołnierzy. Mówił, że w krytycznym momencie z ludzi zrezygnowanych stawali się oni herosami, co przypisywał bezpośredniej interwencji Bożej.

Weterani wojny 192016 tacy jak ks. Stanisław Tworkowski zwracali uwagę na nadludzki wysiłek polskiego żołnierza, ofiarność społeczeństwa oraz strategiczny kunszt dowódców. W ujęciu kapłańskim określenie „Cud nad Wisłą” nie pomniejszało roli strategii wojskowej, lecz stanowiło wyraz wdzięczności wobec Boga za ocalenie Europy przed falą komunizmu w krytycznym momencie.

Epilog

Wydarzenia Bitwy Warszawskiej 14 i 15 sierpnia 1920 roku to wielkie dni dla Polski. Żyją one w pozostawionych wspomnieniach, dokumentach ówczesnego pokolenia, które młodszym zostało przekazane jako najpiękniejsza spuścizna. Wielkie, bohaterskie dni zwycięstwa narodu polskiego nad czerwonym szatanem Wschodu, wraz z pamięcią tych dni zostały zapisane złocistymi zgłoskami w naszej historii. W tej karcie polskiej historii nie zabrakło także synów kurpiowskiej ziemi. Dla ks. Tworkowskiego triumf nad Armią Czerwoną miał jednoznaczny charakter religijny. Ocalenie Warszawy i Polski wprost nazywał zwycięstwem nad złem pod wodzą Lenina i Trockiego, które dokonało się dzięki wstawiennictwu Matki Bożej (stąd szczególne przywiązanie kapłana do symboliki modlitwy różańcowej z tamtego okresu. W ten sposób rok 1920 ukształtował całe jego życie – z młodego sanitariusza walczącego z bolszewikami stał się kapłanem, który tę samą walkę (tylko piórem i słowem) toczył z komunistami przez kolejne dekady. Do końca nie dał się złamać.

Literatura

Sabina Dembowska, Na każde wezwanie, Warszawa 1982.
Tworkowski Stanisław Kapłan – Żołnierz. Wspomnienie napisane w 1973 roku na pięćdziesięciolecie kapłaństwa ks. Stefana Piotrowskiego, [w] Jana Płaska – siostra urszulanka (red.), Ks. Stefan Piotrowski, Warszawa 1991.
Tworkowski Stanisław, Krzyż Dowbora, Kraków 1984.
„Kurjer Warszawski” 1931.
„Kurjer Poznański”1939.
Kurpie. Najważniejsi w dziejach, Ostrołęka 2014. 
„Miłujcie się”2006.
„Przegląd Katolicki” 1995.
„W cieniu Kolegiaty” 2018.
„Wszechpolak” 1937.
www.adonaj.pl
www.youtube.com
Ustalenia Krzysztofa Piersy z Nasiadk.

1 M.Grzyb, Gorliwy kapłan, żołnierz i szlachcic kurpiowski. Ks. Stanisław Tworkowski (1901-1999), [w} Kurpie. Najważniejsi w dziejach, Ostrołęka 2014, s.102.
2 Według wspomnień ks. Tworkowskiego, znalazł się na polu walki pod Ossowem, gdzie modlił się nad ciałem poległego księdza Ignacego Skorupki wspomnień kapłana modlił się on na ciałem Dla narodowej młodzieży akademickiej z Młodzieży Wszechpolskiej postać ks. Skorupki była symbolem najwyższego, bezkompromisowego poświęcenia młodych studentów i uczniów w walce z komunizmem. Stawiano go za wzór dla ówczesnego pokolenia młodych narodowców. Jako naoczny świadek ks. Tworkowski opisywał zmagania z 1920 roku jako zwycięstwo Bożej Opatrzności połączone z nadludzkim wysiłkiem polskiego żołnierza. W swoich wspomnieniach i wywiadach często odwoływał się do symboliki "Cudu nad Wisłą" oraz bohaterskich postaw kapłanów, w tym ks. Ignacego Skorupki. Służba ta ugruntowała jego późniejszą patriotyczną postawę – w 1939 roku i podczas Powstania Warszawskiego służył już jako etatowy kapelan wojskowy.
3 www.adonaj.pl, R.Bil, Moc modlitwy różańcowej,, {dostęp: 22.01.2025 r.].
4 „Kurjer Warszawski”, z dnia, 15, VIII.1931.
5 „Kurjer Poznański”, R 34, nr 378 (20 sierpnia 1939), s.6.
6 S.Tworkowski, Krzyż Dowbora, Kraków 1984,, s.65-66.
7 S.Dembowska, Na każde wezwanie, Warszawa 1982, s.104.
8 „Wszechpolak”, R.1, nr 2, 15.08.1937.
9 „Miłujcie się”, nr 5/2006.
10 S.Tworkowski, Kapłan – Żołnierz. Wspomnienie napisane w 1973 roku na pięćdziesięciolecie kapłaństwa ks. Stefana Piotrowskiego, [w] Jana Płaska – siostra urszulanka (red.), Ks. Stefan Piotrowski, Warszawa 1991, s. 57.
11 S. Tworkowski, Krzyż Dowbora, Kraków 1984, s.169.
12 M. Demski ks.., Moc modlitwy różańcowej w dziejach naszego narodu, [w] W cieniu Kolegiaty, sierpień -wrzesień 2018, nr 5(115) Rok XIII, s.4.
13 Tamże.
14 www.youtube.com
15 „Przegląd Katolicki”. 1995, nr 33, s. 1, 5.
16 W wojnie polsko-bolszewickiej 1920 uczestniczyli także inni mieszkańcy z obecnej gminy Lelis. Jak dotychczas udało się ustalić iż byli to: Aleksander Rydel z Dąbrówki, Józef Lipka z Płoszyc (jego oznaczenia wiszą na ołtarzu głównym dąbrowskiej świątyni) oraz Jan Mrozek, Władysław Lutrzykowski, Józef Potkaj, Adam Kaczyński, Konstanty Witkowski– z Nasiadk (dane według Krzysztofa Piersy z Nasiadk).

Alimni Seminarium Metropolitalnego Warszawskiego w Armii Ochotniczej Gen. J. Hallera

Ks. Stanisław Tworkowski (1929)

powrót do kategorii
Następny

Pozostałe
aktualności

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.